Jeśli mamy w planach jakieś sparingi, to nazwa musi być taka...wiecie...żeby się nas bali, a co! Krokodyle są ok, zębiska mają i power jak się patrzy , choć nie trzeba się było zbyt wysilić, żeby wymyślić tę nazwę. Dziś już późno, ale obiecuję, że pomyślę też. Czy ona musi być polskobrzmiąca? ;> |